Toyota nie chce Supry w NFS, a przy tym promuje nowy model w Szybkich i Wściekłych 9

Ciężko jest zrozumieć Japończyków.

Dziś rano pisaliśmy o tym, że samochody Toyoty nie pojawią się w grze Need for Speed Heat. Jak się okazuje, nie jest to spowodowane negocjacjami w kwestii modeli oraz kwoty za licencję na samochody. Japończycy przyznali się za pośrednictwem Twittera, że nie chcą aby ich samochody były wykorzystywane w grze komputerowej do nielegalnych wyścigów.

Z jednej strony – w porządku. Wizerunek to ważna rzecz w tej branży. Samochodami Toyoty możemy się wirtualnie ścigać w Gran Turismo na licencjonowanych torach wyścigowych startując w legalnych zawodach.

Z drugiej strony nie do końca zrozumiałe jest podejście japońskiego producenta, który właśnie przekazał kilka egzemplarzy nowej Supry do udziału w nadchodzącej, dziewiątej części serii filmów Szybcy i Wściekli. Co prawda film ten już od dawna nie opowiada o nielegalnych wyścigach samochodami, jednak z tego się wywodzi i w każdej odsłonie możemy podziwiać szybką i niebezpieczną jazdę.

Tak samo będzie w filmie, który wejdzie do kin w maju 2020 roku. Na krótkich filmach opublikowanych na Instagramie zobaczyć możemy, że w filmie pojawi się wiele scen pościgów, strzelanin z jadących samochodów, a nawet bijatyki na dachu samochodu-pociągu w centrum miasta.

Podczas kręcenia scen w Gruzji w filmie udział wzięło kilka egzemplarzy zupełnie nowej generacji Toyoty Supry. Na zdjęciach możemy zobaczyć kilka pomarańczowych i białych egzemplarzy tego modelu, co sugeruje pojawienie się w filmie przynajmniej dwóch pojazdów, którymi jeździć będą główni bohaterowie.

Premiera filmu zapowiedziana została na 20 maja 2020 roku.

Zdjęcia z planu Szybcy i Wściekli 9

źródło: Instagram/#fast9

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz