Lamborghini pracuje nad mocniejszą wersją modelu Urus

Zmieniona zostanie nie tylko moc silnika, ale również elementy nadwozia.

Lamborghini Urus okazało się być strzałem w dziesiątkę dla włoskiej firmy. W dużej mierze dzięki sukcesowi samochodu i jego popularności na rynku, Lamborghini odnotowało w tamtym roku wzrost sprzedaży o aż 51%. Chociaż auto dalej cieszy się ogromnym zainteresowaniem, to zarząd firmy nie zamierza czekać aż ono przygaśnie i zdecydowało się na stworzenie potężniejszej wersji maszyny.

Informację tę udostępnił na swoim koncie na Instagramie Jonny Lieberman pracujący dla portalu MotorTrend. Dziennikarz powołał się na zaufane źródła z środka marki, według których maszyna ma zadebiutować na ryku za około dwa lata.

Lamborghini Urus

Lamborghini Urus powstało na tej samej płycie podłogowej co Bentley Bentayga i Porsche Cayenne. Stworzenie mocniejszej wersji włoskiego SUV-a ma sens, ponieważ jego bliźniacze konstrukcje dostępne są już, bądź będą z napędami, które swoją mocą przewyższają silnik Lamborghini. Bentley Bentayga ma w swojej ofercie jednostkę o pojemności 6-litrów W12 z podwójnym turbo, która generuje moc 634 KM oraz 900 Nm. Porsche Cayenne ma niebawem zadebiutować w wersji Turbo S E-Hybrid, która zapewniać będzie przynajmniej 686 koni mechanicznych i 849 Nm. Ponadto w ofercie Porsche Cayenne Coupe znaleźć się ma silnik pochodzący prosto z Lamborghini Urus.

Nie wiadomo na ten moment jeszcze jak bardzo zmodyfikowany zostanie silnik auta. Na ten moment Urus może pochwalić się turbodoładowaną 4-litrową jednostką V8 zapewniającą 650 KM oraz 850 Nm. Mało prawdopodobne jest, że konstrukcja silnika zostanie zmieniona. Inżynierów firmy czeka więc niebawem duże wyzwanie zmodyfikowana istniejącej jednostki do większej mocy.

Oprócz zmian układu napędowego, samochód otrzyma także możliwie nieco zmieniony wygląd. Nadwozie powinno przyjąć jeszcze bardziej agresywne linie. Przedni zderzak będzie miał prawdopodobnie większe wloty powietrza, z tyłu zobaczymy nowy dyfuzor oraz możliwie inne końcówki układu wydechowego. W konstrukcji powinna pojawić się również większa ilość włókna węglowego dla dodatkowej redukcji masy.

Przypomnijmy, że oprócz potężniejszej wersji Lamborghini Urus, pod koniec 2019 bądź na początku 2020 zobaczyć mamy auto z hybrydowym układem napędowym typu plug-in. Pod maską pozostawiona zostanie jednostka V8, jednak dołączony zostanie do niej elektryczny silnik, co spowoduje zwiększenie ogólnej mocy układu.

źródło: Motor1, Jonny Lieberman via Instagram

Subrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: